L'Arc~en~Ciel - Don't be Afraid

recenzja - 08.05.2017 02:01

Czy "Resident Evil" i Laruku to ekscytujące połączenie?

Prawie dokładnie rok po wydaniu singla Wings Flap, 21 grudnia 2016 roku ukazało się Don't be Afraid. Singiel wydano w trzech wersjach i na wszystkich znalazło się te same pięć utworów. Tytułowy kawałek został wykorzystany w Japonii w aktorskim filmie “Resident Evil: The Final Chapter". Jedna z edycji jest w całości poświęcona franczyzie "BIOHAZARD", jak ta popularna seria gier zwana jest w Japonii, i jej dotyczy ta recenzja.

Limitowana edycja BIOHAZARD x L'Arc~en~Ciel nie jest tania, gdyż kosztuje 4600 jenów, ale znajduje się w wysokiej jakości opakowaniu z wieloma dodatkami. Oprócz płyty CD, także bonusowy Blu-ray, plakat, książeczka i plakat do filmu, w którym występuje Milla Jovovich, schowane są w digipacku wielkości płyty winylowej. Obraz na okładce zmienia się w zależności od kąta patrzenia: raz pokazuje czterech muzyków jako uzbrojonych żołnierzy, jak w jakiejś grze video, a potem — jako zombie. Zestaw dopełnia plastikowa torba z żołnierzem po jednej stronie i jego wersja zombie po drugiej. Ale teraz posłuchajmy płyty.

Zaraz po pierwszych akordach można zdać sobie sprawę, że Don't be Afraid oferuje znane i lubiane brzmienie L'Arc~en~Ciel — nie ma tu żadnych prób eksperymentowania. W tytułowym utworze słychać potężne instrumenty i melancholijne fortepianowe akordy. Podczas refrenu pojawia się pełen nadziei, dodający odwagi nastrój, a podczas przejścia dołącza ken z nastrojową gitarową solówką. Po tytułowym kawałku następuję spokojna ballada Cradle w wersji "L'Acoustic". Fortepian odgrywa dużą rolę w tym utworze, wspierany przez delikatną perkusję i emocjonalny śpiew hyde’a. Piosenki trzecia i czwarta oferują instrumentalne wersje poprzedniczek. Na koniec pojawia się po raz kolejny Don't be Afraid, ale tym razem wykonana w całości po anielsku. Ta wersja jest równie dobra co japońska, więc skoro bariera językowa nie jest już problemem, można łatwiej śledzić tę walkę o odwagę.

Do tego momentu tytuły na obu limitowanych i standardowej wersji single są identyczne. Jednakże kawałki od 6 do 36 na edycji "BIOHAZARD x L'Arc~en~Ciel" to krótkie wypowiadane kwestie, nagrane przez hyde’a, kena, tetsuyę i yukihiro do Biohazard® x L'Arc~en~Ciel on PlayStation® VR — łącznie z powarkiwaniami zombie.

Na bonusowym Blu-rayu znalazł się teledysk do Don't be Afraid i video "Don't be Afraid -Biohazard® x L'Arc~en~Ciel on PlayStation® VR-" -6 Sided Multi Video Movie- (utwór tytułowy słychać w tle). W tym drugim filmie widzi się sześć równoległych monitorów, na których L'Arc~en~Ciel walczy przeciwko kilku zombie. Niestety, nie jest możliwe przełączenie na tylko jedną kamerę, tak więc przez cały czas patrzy się na sześć okienek. Jednakże weterani gier video z pewnością zaczną pogrążać się w nostalgii wraz z "BIOHAZARD®" -20th Special History Movie-. Ten retrospektywny film pokazuje sceny i główne postacie z wszystkich poprzednich wersji gry. Na koniec płyta zawiera też trailer "BIOHAZARD 7 resident evil" TAPE-1, kolejnej odsłony gry. Całkowity czas materiału na Blu-rayu to 18 minut, oczywiście w wysokiej jakości obrazie i dźwięku.

To prawda, że melodii Don't be Afraid momentami brakuje agresji, jednak kawałek w dalszym ciągu posiada pewien dramatyzm. Choć połączenie "Resident Evil" i L'Arc~en~Ciel powinno mieć znacznie więcej napięcia, zainteresowani fani Don't be Afraid mogą przynajmniej cieszyć się znajomą muzyczną jakością. Wielbicielom gier i filmów ładna specjalna limitowana edycja może skrócić czas oczekiwania na wydanie kolejnego filmu i gry.
powiązane wydawnictwa
powiązani artyści
komentarze
blog comments powered by Disqus
reklamy