AMATSUKI - Hakoniwa Dramatic

recenzja - 04.09.2017 02:01

Po występie wiosną 2016 roku w Londynie piosenkarz chce podbić całą europejską publiczność.

Wokalista AMATSUKI cieszy się sukcesem w Japonii - otrzymał nagrodę "Breakthrough Artist 2015" anglojęzycznego program muzycznego NHK World, "J-MELO", a teraz za cel postawił sobie Europę. Równocześnie z wydaniem w Japonii drugiego albumu muzyka, Hakoniwa Dramatic, który dotarł do 8 miejsca w Oricon Weekly Charts, dzięki angielskiej wytwórni JPU Records w Europie ukazała się jego cyfrowa wersja. JaME poświęciło trochę czasu, by posłuchać tej trzynastokawałkowej płyty tego obiecującego młodego artysty.

Hakoniwa Dramatic zaczyna się od utworu Shooting Star, który pomimo swojego tytułu, jest raczej pełen energii i pobudzający niż dramatyczny. Lekko nosowy głos AMATSUKIego wraz z chwytliwymi gitarowymi riffami zaprasza do tańca. Drugi kawałek, Niji no mukou e, zaczyna się łagodnie, ale sekundy później wybucha w szybki i mobilizujący utwór ze smyczkowym akompaniamentem. LIFE z kolei jest zabawny, o swingującej melodii, przebijającej się przez rytm, wsparty fortepianem i instrumentami dętymi. Po tej wesołej piosence następuje szybki i lekki Nagareboshi. Choć ma spieszne tempo, jest to utwór o pełnym nadziei, marzycielskim charakterze. Obok mocnego wokalu, fortepian, elektryczna gitara, bas i perkusja są dosyć wyraźne, ale razem tworzą energetyczną całość.

Nano Friends także nie można opisać jako wolne czy nudne. W tym kawałku AMATSUKI bawi się elektronicznymi efektami wokalnymi. Utwór zawiera również rapowane partie jego kolegi z melost, Hashiyana. Później eksperymentują oni także z tempem, zmieniając rytm utworu. Kolejny numer, Mikazuki Resize, charakteryzuje się dramatyczną tonacją i jest kolejną bardzo szybką piosenką. Syntezatorowa melodia płynie dziko, nadając utworowi niemalże chaotyczny charakter. Hoshizukuyo wita słuchacza tradycyjnymi, japońskimi instrumentami, jak koto i shakuhachi, grającymi w spokojniejszym rytmie. Jednakże tempo i dynamika zmieniają się w refrenie i przejściu, gdy dołączają gitara, bas i perkusja. Mimo to Hoshizukuyo nie przytłacza słuchacza tak, jak robiła to poprzednia Mikazuki Resize.

Ósmy kawałek, ballada zatytułowana Airagi, wyróżnia się szeptanym wokalem i łagodną fortepianową melodią. Choć później dołączają elektroniczne instrumenty, a głos AMATSUKIego staje się mocniejszy, jest to cały czas nastrojowa piosnka o miłości. Spokojny klimat zostaje natychmiast przełamany Ojyamachikku Lover. Ten kawałek jest trudny do opisania: po raz kolejny jest tu obecna zabawa tempem i zakresem wokalnym AMATSUKIego, ale nie jest przytłaczająca, lecz zabawna ze względu na figlarny charakter. Potem następuje Hajimari no uta, żywy, pozytywny utwór, z lekkimi fortepianowymi akordami i pobudzającymi wokalami, po którym będzie się chciało więcej.

Kimagure Merry-Go-Round, podobnie jak poprzedni utwór, ma nieco tajemniczą atmosferę, eksperymentując ponownie z elektronicznymi zniekształceniami wokalu. Mimo to ta piosenka okazuje się bardzo zabawna, chwytliwa i świeża. Kolejna White Line zaczyna się spokojnym, marzycielskim rytmem, zanim nie przekształci się w dynamiczny, skłaniający do tańca kawałek, choć muzyka fortepianowa pozostaje do samego końca. Ostatni utwór na albumie zatytułowany jest Good-bye Dramatic i najlepiej może być opisany jako żwawa, pełna nadziei, energiczna popowa ballada. Poruszający wokal AMATSUKIego, wsparty fortepianem, elektryczną gitarą, basem i perkusją, tworzy cudowne zakończenie Hakoniwa Dramatic.

Drugi album AMATSUKIego oferuje mieszaninę nowoczesnego i chwytliwego popu. Trzynaście utworów przyciąga początkowo uwagę szybkim tempem, ale wokale i instrumentacja także są warte posłuchania. Fani popowej muzyki powinni dać temu młodemu artyście szansę. Hakoniwa Dramatic można posłuchać lub pobrać na przykład na amazon.co.uk.


Poniżej można obejrzeć teledysk do Mikazuki Resize:

powiązane wydawnictwa
powiązani artyści
komentarze
blog comments powered by Disqus
reklamy