FLiP, androp i SCANDAL w Zepp DiverCity

relacja - 27.07.2017 02:01

Trzy zespoły wystąpiły podczas drugiego dnia TIMM, wypełniając wieczór obfitością rockowych dźwięków.

Pierwszą grupą drugiego wieczoru TIMM był FLiP, żeński, poprock zespół. Dziewczyny od razu pokazały na scenie nieograniczony entuzjazm i skłoniły tłum do ruszania się w rytm muzyki. FLiP gra głównie potężny rock o słodkim zabarwieniu, ale w JEREMY pokazał, że potrafi produkować też cięższe brzmienia. Głos frontmanki Sachiko nie jest konwencjonalny, o zabarwieniu, które czyni muzykę jeszcze bardziej interesującą. Partie basu i gitary są wyraźne i wpadające w ucho. Członkinie FLiP nie ruszały się w trakcie grania, ale rekompensował to kolorowy pokaz świateł.

W krótkim czasie rozbrzmiewała już ostatnia piosenka zespołu i w ciągu tych kilku minut pokazał on jak zgraną i zabawną może być grupą. Muzyka była żywa i chwytliwa. Gdy gitarzystka Yuko i jej koleżanki z zespołu podeszły do perkusji, nie tylko perkusistka Yuumi, ale cały zespół grał na tym instrumencie. Później Yuumi zdecydowała się zostawić bębny reszcie, wzięła mikrofon i zaczęła się bawić w wymianę okrzyków z publicznością.

Tempo muzyki przyspieszyło, gdy zbliżał się koniec, a Yuumi powróciła za perkusję, a reszta mogla wznowić granie swoich partii. Kończąc śpiewem a capella, FLiP natychmiast wycofało się za kulisy, by zrobić miejsce dla następnego zespołu.

Setlista:

01. Wonderland
02. MADONNA>
03. JEREMY
04. Heisei Jurassic




Niedługo po zakończeniu występu FLiP rozbrzmiało intro czteroosobowego rockowego zespołu androp. Publiczność natychmiast zaczęła klaskać do rytmu, a światła migać w tym samym tempie. Jeden po drugim na scenę weszli członkowie grupy, gotowi na pierwszy numer: Voice. Dudniący elektroniczny beat rozpoczął tę żywą piosenkę i publiczność radośnie dołączyła z klaskaniem. W krótkim czasie androp skłonił tłum do skakania z rękami uniesionymi w powietrze.

Gitarzysta Sato Takuya podszedł do keyboardu, gdy zaczęła się World.Words.Lights. Szybki elektroniczny beat utworu kontrastował z łagodnym, wolnym śpiewem wokalisty Uchisawy Takahito. Melodia opierała się na dźwiękach klawiszy, a brak gitary był wyraźny. Zespół pokazał zupełnie inną stronę, a jego brzmienie przełamało wzór ustalony przez poprzednie utwory. Nagle wisząca nad sceną dyskotekowa kula zaczęła się przesuwać i oświetlać całą salę.

Kolejne piosenki podążyły za przewodnictwem Voice; gitara Takuyi powróciła, a androp zaczął się więcej ruszać po scenie. Dobrze było słychać wszystkie warstwy w tych piosenkach, szczególnie w refrenie Run, gdzie każdy instrument miał bardzo wyraźny dźwięk.

Zespół prezentował spójność stylu i scenicznej prezencji, jego piosenki były łatwo rozpoznawalne. androp nie przeznaczał zbyt dużo czasu pomiędzy piosenkami na MC – utwory następowały jeden po drugim w krótkich odstępach i choć występ nie wydawał się biec w pośpiechu, bardzo szybko nadszedł czas na ostatni kawałek kwartetu. Ten zaczął się utrzymaną w wysokiej tonacji melodią, której towarzyszył refren “Yeah, yeah, yeah!”. Był to także tytuł piosenki. Miała ona żywy, zrelaksowany charakter, a tłum doskonale wpasował się w nastrój, tańcząc i skacząc do rytmu, kończąc występ androp dobra zabawą.

Setlista:

01. Voice>
02. From here
03. Bell
04. Shout
05. World.Words.Lights
06. Dreamer
07. MirrorDance
08. Run
09. One
10. Yeah! Yeah! Yeah!




SCANDAL, kolejna żeńska rockowa grupa, występowała jako ostatnia tego wieczoru. Była przygotowana, by zabawiać publiczność pełnymi energii, łatwo wpadającymi w ucho poprockowymi kawałkami. Nie minęło dużo czasu, gdy tłum zatopił się w muzyce, kołysząc się do otwierającego występ Stamp!.

W EVERYBODY SAY YEAH! wokalnymi obowiązkami dzieliły się frontmanka HARUNA i basistka TOMOMI, nadając piosence głębię. Po wspaniałej gitarowej solówce, przyszła chwila na MC. Najpierw SCANDAL nakłoniło do podskoczenia żeńską część publiczności, a potem męską. Zespół najwyraźniej wiedział, jak rozbawić publiczność i zaangażować ją w koncert, jak podczas DOLL, kiedy artystki wymachiwały ręcznikami w konkretnych momentach utworu.

Członkinie zespołu także przyłączyły się do zabawy zsynchronizowaną choreografią, cały czas grając. Po MC HARUNA ogłosiła, że zagrają teraz najnowszą piosenkę Sisters, która ukazała się we wrześniu. Kawałek miał lekki, letni nastrój, a akustyczne partie MAMI dobrze pasowały do klimatu, jaki chciał stworzyć zespół.

SCANDAL było tego wieczoru jedynym zespołem, który zagrał bis, i przy tej okazji dał z siebie wszystko. Dziewczyny powiedziały krótkie MC, pytając publiczności, czy dobrze się bawi, po czym przeszły do ostatniej piosenki: Awanaitsumorino, genkidene. Jest to utwór, który fani grupy znają na pamięć. Dzięki zaawansowanemu systemowi świetlnemu, przewidującemu ruchy publiczności i błyskającemu przy podskokach tłumu, występ SCANDAL drugiego wieczoru TIMM zakończył się w spektakularny sposób.

Setlista:

01. Stamp!
02. EVERYBODY SAY YEAH!
03. DOLL
04. Shunkan Sentimental
05. Shojo S
06. Kagen no tsuki
07. Sisters
08. Your song
09. Image

Encore
10. Awanaitsumorino, genkidene
powiązani artyści
komentarze
blog comments powered by Disqus
powiązana galeria
reklamy