Psycho le Cému “ Psycho in Wonderland – Fushigi no Kuni no Ayas” w klubie Shinkiba Studio Coast

relacja - 03.12.2017 01:01

Psycho le Cému kontynuuje podróż marzeń w stronę Nippon Budōkan.

Trzydziestego kwietnia 2017 roku w tokijskim klubie Shinkiba Studio Coast odbył się koncert grupy Psycho le Cému, zatytułowany Psycho in wonderland – Fushigi no Kuni no Ayas.

Na samym początku widowiska narrator powitał przybyłych fanów i zaprosił ich do odwiedzenia niezwykłego świata, wykraczającego poza ramy wyobraźni. Następnie, na scenie pojawiło się pięć postaci: perkusista YURA-SAMA, występujący jako Platynowy Cesarz (Platinum Emperor), gitarzysta Lida jako Króliczy Żołnierz (Rabbit Soldier), basista seek jako Jajko Przeznaczenia (Fortune Eggman), wokalista DAISHI jako Szalony Koci Łowca (Mad Hunter Cat) i wreszcie gitarzysta AYA, występujący jako AYAS. Osią widowiska były przygody bohaterki, AYAS, która, próbując wydostać się z Krainy Czarów, spotyka na swej drodze wiele tajemniczych istot. Jedynym sposobem na powrót do normalnego świata jest rozweselenie cesarza, który mógłby użyć swoich magicznych mocy i odesłać AYAS do domu. Niestety, cesarz nie uśmiechnął się ani razu przez ostatnie 500 lat, czyli od momentu, kiedy zaginęła jego córka.

Występy muzyczne przeplatały się ze skeczami, odgrywanymi przez członków zespołu. Koncert rozpoczęto piosenką MEGATRON –Upper ver.-, podkreślającą siłę głosu DAISHIego. W trakcie utworu wokalista tańczył w jednym rytmie z gitarzystą AYĄ oraz perkusistą YURĄ-SAMĄ. Zachowanie członków zespołu oraz kolorowe światła płynące ze sceny zachęciły fanów, którzy również zaczęli tańczyć razem z muzykami. Lida podgrzewał atmosferę na parkiecie rapowanymi przerywnikami. W połowie rockowo-tanecznego kawałka YURA-SAMA, który jest również dyplomowanym instruktorem fitnessu, wesoło powitał uczestników: „Witajcie w Krainie Czarów! Mamy to królika grającego na gitarze i jajko grające na basie!”. Następnie zaczął dopingować fanów, żeby zaczęli rytmicznie klaskać i wykrzyczał imię gitarzysty: „Lida”, gdy ten rozpoczął dynamiczną solówkę. Strumienie światła odbijające się w wielkiej lustrzanej kuli podwieszonej pod sufitem potęgowały dyskotekowy nastrój. Zespół płynnie przeszedł do kolejnego punktu imprezy, czyli nowego singla STAR TRAIN. Podczas gdy członkowie grupy zajmowali ustalone miejsca na scenie, publiczność dała się ponieść radosnej, popowo-rockowej kompozycji. Podczas utworu fani machali ramionami od lewej do prawej, a za sprawą ściskanych w dłoniach świecących pałeczek sala momentalnie pokryła się kolorowymi esami-floresami.

W dalszej części występu grupa odsłoniła agresywniejszą, rockową twarz. Ciężkimi riffami dwóch gitar i energicznymi uderzeniami perkusji rozpoczęto kolejny kawałek, LOVE IS DEAD. DAISHI i Lida wspólnie wykonywali melodyjne chórki, pozwalając, by ich głosy przyciągały fanów jeszcze bliżej sceny. Podczas solówki w wykonaniu AYI, pozostali gitarzyści dołączyli do niego na środku sceny, co natychmiast nagrodzono entuzjastycznymi brawami. DAISHI dbał o kontakt z publicznością: „Jak się wam podoba nasz występ? Przygotowaliśmy na dzisiejszy wieczór wiele piosenek.". "Kolejnego utworu nie graliśmy już od bardzo dawna”, mówił ze sceny, zapowiadając następny kawałek, BLUE AGAIN. Jego głos, przepełniony płynącymi z głębi serca emocjami, uwodził słuchaczy i zachęcał do zanurzenia się w marzeniach. Narastające dźwięki gitary Lidy połączone ze spiętrzającymi się odgłosami perkusji idealnie współgrały z wokalem, potęgując uczucie sennego ukojenia.

Następnie artyści powrócili do części komediowej widowiska. W prezentowanym skeczu AYAS spotkał Króliczego Żołnierza i Szalonego Kociego Łowcę. Bohaterowie postanowili udać się do pałacu Platynowego Cesarza i spróbować rozweselić ponurego władcę. W czasie gdy trójka wędrowców szukała drogi do jego królestwa, Jajko Przeznaczenia usiłowało rozśmieszyć Cesarza za pomocą sztuczek magicznych. Na początek przyniosło dwa talerzyki sushi, aby zagrać w „Sushi Ruletkę”. Jak się okazało, jeden z talerzyków zawierał dodatkową porcję ostrego wasabi. Platynowy Cesarz natrafił na sushi wzbogacone dodatkowym wasabi i po zjedzeniu go, padł na ziemię. Władcy przyśnił się koszmar, w którym na scenę wbiegły pozostałe postacie. Szalony Koci Łowca przyniósł z przymierzalni ulubiony kapelusz YURY-SAMY i przyciął go za pomocą nożyczek, nadając mu kształt nuty. W tym momencie Jajko Przeznaczenia jeszcze raz skorzystało ze swoich magicznych trików i uczynnie ściągnęło spodenki YURA-SAMIE, aby ten nie musiał już przebierać się po przedstawieniu. „Komu spodnie, komu?!”, krzyczało Jajko i rzuciło ubranie w kierunku rozbawionego tłumu. Widzowie nagrodzili slapstickowe widowisko salwami gromkiego śmiechu.

Wkrótce jednak to nie członkowie zespołu, a gość specjalny znalazł się w samym centrum uwagi. Do widowiska dołączył – w charakterze Mistrza KomediiGeorge z LADIESROOM. Niespodziewane pojawienie się na scenie legendy japońskiego rocka zostało przyjęte przez fanów nad wyraz entuzjastycznie, czego dowodem były ogłuszające brawa i okrzyki. Mistrz Komedii udzielił bohaterom kilku wskazówek na temat żartowania, a następnie sam postanowił rozweselić Cesarza. Wcześniej jednak wręczył AYAS ogromny harisen (specjalny wachlarz do bicia) i poinstruował ją, aby mu solidnie przyłożyła, jeżeli nie uda mu się rozśmieszyć władcy. No cóż, nie udało się… więc AYAS trzasnęła mu harisenem prosto w twarz! Ten bluźnierczy akt miał paradoksalnie zbawienne konsekwencje: Cesarz niespodziewanie wybuchnął śmiechem, pierwszy raz od 500 lat. AYAS mogła wreszcie wrócić do normalnego świata, jednakże postanowiła zabawić jeszcze chwilę w Krainie Czarów i wziąć udział w wielkim przyjęciu.

Podczas utworu Fantastic Fantasy publiczność zorganizowała widowiskową meksykańską falę. Fani trzymali wysoko w górze ręczniki i machali ramionami przez całą piosenkę. Zabawowy nastrój wyraźnie dało się wyczuć również w czasie kolejnego kawałka, BLADE DANCE. Członkowie zespołu kolejno odśpiewywali następne fragmenty numeru i jednocześnie tańczyli w układzie choreograficznym niczym boysband, wprawiając fanów bezbrzeżny zachwyt.

„Dzisiejszego wieczoru gramy pierwszy od bardzo dawna solowy koncert. Nie mieliśmy od dłuższego czasu możliwości zaprezentowania naszych agresywniejszych piosenek i trochę nas to irytowało. Jesteście gotowi na headbanging?!” - DAISHI podkręcił nieco atmosferę na parkiecie przed bezkompromisowym 2020. Głęboki wokal seeka wdarł się między szalejące gitary i bezlitosną perkusję. Fale energii i ekscytacji nieprzerwanie panowały nad tłumem również w czasie kolejnego utworu, Last Emotion. Fani podskakiwali rytmicznie do rapowania DAISHIego, a kilku uczestników – w odpowiedzi na diaboliczną solówkę Lidy – dało się nawet ponieść tłumowi w stronę pierwszych rzędów. Nie obyło się bez ulubionego kawałka fanów zespołu, czyli niszczącego Murderer Death Kill, podczas którego AYA strzelał w stronę widowni z pistoletu na wodę. Piosenką zamykającą widowisko okazała się Shibashi no wakare –Long Ver.-. Głosowi DAISHIego towarzyszył chóralny śpiew całej sali, na co wokalista zareagował bardzo entuzjastycznie, krzycząc do zebranych fanów: „Uwielbiamy was!”

W czasie bisów DAISHI ucieszył fanów ogłoszeniem, że Psycho le Cému organizuje letnią trasę koncertową: zespół miał zamiar wykorzystać poprzedni, popularny motyw trasy i rozbudować go pod hasłem Doppelganger ~Next Generations~.

Następnie grupa zagrała utwór pochodzący z najnowszego singla, Mirai Shounen x Mirai Shoujo. „Nasza piątka dogaduje się lepiej niż kiedykolwiek, każdy z członków zespołu jest dla nas inspiracją. Chciałbym, abyśmy z każdym dniem zbliżali się coraz bardziej do naszego upragnionego celu. Jeszcze nie udało się nam tego osiągnąć, ale dzięki wam nasze życie jest dużo łatwiejsze” – mówił DAISHI – „To jest piosenka ode mnie, na dobre i złe chwile. Zawsze, kiedy mierzę się z przeszkodami w życiu, ten utwór podnosi mnie na duchu”. Potem z ogromnym uczuciem zaśpiewał REMEMBRANCE. Fani dołączyli do niego, tworząc wspaniały chór głosów. Zabrzmiało to tak, jakby wszyscy uczestnicy widowiska mieli to samo marzenie: aby kiedyś, w przyszłości, Psycho le Cému zagrało własny koncert w hali Nippon Budōkan.

Na zakończenie widowiska grupa ponownie zaprosiła George’a na scenę i wszyscy razem zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie z publicznością.


Setlista:

01. MEGATRON –Upper ver.–
02. Gekiai Merry-go-round
03. STAR TRAIN
04. Akiramenai DAYS
05. Matenrou Chaos
06. LOVE IS DEAD
07. One day
08. Ai no uta
09. BLUE AGAIN
10. Fantastic Fantasy
11. BLADE DANCE
12. YOU&ME
13. Kono hoshi ni negai wo
14. UNIVERSE
15. 2020
16. Last Emotion
17. Murderer Death Kill
18. Michi no sora
19. Shibashi no wakare –Long Ver.

Encore
20. Mirai Shounen x Mirai Shoujo
21. Sei〜excalibur〜ken
22. REMEMBRANCE


Poniżej można obejrzeć teledyski do STAR TRAIN i Mirai Shounen x Mirai Shoujo:



powiązani artyści
powiązane koncerty i wydarzenia
Psycho le Cému 30/04

Psycho le Cému
Tokyo - Japan
Shinkiba STUDIO COAST
komentarze
blog comments powered by Disqus
powiązana galeria
reklamy