MUTANT MONSTER na HYPER JAPAN Christmas 2017

relacja - 10.02.2018 01:01

Uwaga! MUTANT MONSTER atakuje Londyn!

MUTANT MONSTER to swego rodzaju biznes rodzinny. Siostry MEANA i BE odkryły miłość do punk rocka w kolekcji płyt rodziców, dorastając przy dźwiękach The Clash, Sex Pistols i Ramones. Dołączyła do nich CHAD na perkusji, która nie jest kolejną siostrą, ale licealną przyjaciółką. Dziewczyny nawet nazywają swoich fanów "MMfamily".

Zespół nie jest też obcy angielskiej publiczności, gdyż koncertował tutaj w 2016 roku. Teraz to poppunkowe trio powróciło jako najnowszy dodatek do eklektycznej listy japońskich artystów JPU Records. Występ grupy na HYPER JAPAN był pierwszym przystankiem trasy po Wielkiej Brytanii, promującej nowy minialbum, Abnormal.

Piosenka Preparation posłużyła jaki intro, po czym zespół wyszedł zza kulis, ubrany w pasujące do siebie kostiumy, z MUTANT MONSTER namalowanym na połach koszul i smugami fluorescencyjnej farby na policzkach. Dziewczyny przeszły na przód sceny, aby powitać wszystkich. BE i MEANA uśmiechały się i machały, podczas gdy CHAD trzymała w górze ręcznik MUTANT MONSTER. Potem członkinie chwyciły instrumenty i dokończyły intro crescendo gitar i perkusji, po czym przeszły do pierwszego utworu, Abnormal.

Utwór tytułowy z nowego albumu to optymistyczny kawałek. Wpływy Ramones były bardzo wyraźne, gdyż był to punk z chwytliwą popową wrażliwością. Nie było potrzeby rozgrzewania tłumu - ten dobrze bawił się od samego początku, śpiewając wraz z artystkami. MEANA zostawiła im to zadanie na krótko, gdy dostrajała swój wzmacniacz, by uciszyć jakieś nieprzyjemne sprzężenia.

Wokalistka pozdrowiła tłum słowami: “Witajcie na koncercie MUTANT MONSTER!” i wspaniałym wysokim kopnięciem, który zaraz powtórzyła jej siostra. Krzyknęła “Barabara” i przeszła od razu do kolejnego numeru. Publiczność dołączyła z “oi! oi!”, machając rękami w powietrzu, a MEANA przyłożyła w przesadnym geście rękę do ucha, zachęcając do głośniejszego skandowania. W piosenkach MUTANT MONSTER pełno jest takich niepowtarzalnych okazji do wspólnego śpiewania i MEANA wykorzystała większość z nich, chwytając mikrofon i przechodząc na przód sceny, by pokierować refrenem.

Krótka przerwa na oddech i MEANA znalazła chwilę, by powiedzieć “Witajcie wszyscy. Jesteśmy MUTANT MONSTER z Japonii!”. CHAD wtrąciła się “Dziękujemy za przyjście dziś wieczór”, na co wokalistka odpowiedziała “Dziś wieczór?”, co wywołało śmiech. Zespół grał w porze lunchu.

MEANA zapowiedziała nową piosenkę, Kawaii Dakejya Irarenai, którą pomocnie przetłumaczyła jako “Nie chcemy być tylko śliczne”. Tutaj także publiczność była bardzo zaangażowana w śpiewanie. Wokalistka wyszła naprzód, by poprowadzić śpiewaną zabawę. Ale gdy przestała na chwilę grać na gitarze, by pokierować publicznością, brzmiało to tak, jakby bas zaginął w akcji.

Gdy piosenka się skończyła, CHAD zapytała tłumu “Słyszycie bas?”. MEANA podeszła zobaczyć, co się dzieje i wtedy olśniło BE, “Och… nie ma mikrofonu!”. Problem został rozwiązany, choć perkusistka nie mogła uwierzyć “Zagrałyśmy trzy piosenki bez basu!”.

BE przeprowadziła zaimprowizowaną probe dźwięku, grając kilka łagodnych riffów. Neonowo żółte struny jej basu lśniły w świetle, powracając do pełnej głośności. Problemy z dźwiękiem spowodowały małe zawirowanie, ale dziewczyny przyjęły to ze spokojem. To ryzyko zawodowe przy imprezie z tak napiętym grafikiem, kiedy zespoły mają tylko 10 minut na rozstawienie sprzętu.

Dźwięk naprawiony, BE ciągnęła riff, a tłum klaskał do rytmu, podczas gdy MEANA zapowiedziała czas na “Przedstawienie siebie”. Pierwsza była “BE na basie… bardzo, bardzo małym basie”, co wywołało śmiech, potem CHAD na perkusji i na koniec, w mieszaninie japońskiego i angielskiego, “Watashi, jestem MEANA da yo!”. Cały ten czas BE grała partie basu następnej piosenki, Yuryorenai, a wokalistka zapytała wszystkich “Zatańczmy, OK?”, i zaczęły ponownie. Był to kolejny punkowy numer w nastroju popu z lat 60, a MEANA bezczelnie kręciła pupa w kierunku tłumu, jaką dodatkową zachętę do tańca.

Pomiędzy piosenkami CHAD skorzystała z okazji, by zareklamować nową płytę grupy. JPU Records wzbogaciło angielską edycję minialbumu Abnormal dodatkiem kilku bonusowych utworów, Sparkling Energy i Summer Ticket, i obie piosenki zostały wykonane podczas koncertu. Przy zachodnich inspiracjach grupy w postaci The Clash i Ramones, wokal w Sparkling Energy miał zdecydowany charakter retro japońskiego popu. Summer Ticket to kolejny mocny, zadziorny numer, w trakcie którego BE i MEANA pogowały aż do ostatniego refrenu, podczas gdy tłum dołączył się, skacząc w gore i w dół.

Dziewczyny zakończyły koncert Girl’s Fight, zadziornym, gniewnym, poppunkowym kawałkiem. Dodał on dodatkowego podmuchu agresji, a fani odpowiedzieli w podobny sposób, skandując do wtóru. MEANA podsumowała występ mieszaniną punkowego podejścia i tą niezłomną japońską uprzejmością, krzycząc “Thank you very fuckin’ much!”. Siostry podeszły do brzegu sceny, trzymając gitary w górze, po czym zakończyły wszystko synchronicznym wykopem.

MUTANT MONSTER to może nie warczące, plujące punki z młodości naszych ojców. Zamiast tego dziewczyny są buntowniczymi wyrazicielkami "girl power", a przede wszystkim zapewniają świetną zabawę, pełną energii i uśmiechu. Przed rozstaniem, przyszedł czas na portret MMfamily. Zespół zapozował do zdjęcia przed tłumem, wszyscy z uśmiechem, z rękami uniesionymi w geście pazurów MUTANT MONSTER. Witajcie w rodzinie!


Setlista:

01. Abnormal
02. Barabara
03. Kawaii Dakejya Irarenai
04. Yuryorenai
05. Sparkling Energy
06. Summer Ticket
07. Girl’s Fight
powiązani artyści
powiązane koncerty i wydarzenia
24/11

London - United Kingdom
Tobacco Dock
26/11

London - United Kingdom
Tobacco Dock
25/11

London - United Kingdom
Tobacco Dock
komentarze
blog comments powered by Disqus
powiązana galeria
reklamy
  • euroWH
  • SYNC NETWORK JAPAN
  • Chaotic Harmony