TsuShiMaMiRe w The Underworld, Camden

relacja - 11.04.2018 03:59

Trwało to długo, ale debiutancki występ TsuShiMaMiRe w UK wart był czekania.

Wygląda na to, że TsuShiMaMiRe to zapominalska banda. Nazwała swoją europejską trasę w 2018 roku WE FORGET SOMETHING IN THE BLACK FOREST, prawdopodobnie, by wrócić po zapomniane rzeczy z koncertów w 2016 roku. Teraz urządziła jeszcze jedną krótką wyprawę po Europie, WE FORGET TO TAKE A PICTURE WITH THE EIFFEL TOWER EURO TOUR 2018, chcąc zrobić po drodze kilka wakacyjnych fotek. Co zaskakujące, biorąc pod uwagę dużą ilość koncertów, jakie zespół gra zagranicą, to jest pierwszy raz, gdy pojawił się w Anglii. Brudnawy, podziemny klub w Camden, The Underworld, standardowy przystanek dla wielu japońskich grup, był miejscem jej angielskiego debiutu.

Bez fanfar czy intro TsuShiMaMiRe cicho weszło na scenę. Wokalistka i gitarzystka Kono Mari oraz basistka Tsushima Yayoi wzięły instrumenty, by sprawdzić nastrojenie. Takagi Maiko, wcześniej perkusistka wspomagająca, a teraz stała członkini zespołu, zajęła miejsce za zestawem perkusyjnym.

Mari podniosła wzrok znad swojego poobijanego i zużytego Fendera Jaguara, by pozdrowić wszystkich, “Konnichiwa! Jesteśmy TsuShiMaMiRe z Tokio. To jest nasz pierwszy raz w Londynie!”. Podeszła do brzegu sceny, tuż przed twarze publiczności, krzycząc w kółko “Mój mózg to ciastko”, mierzwiąc dłońmi włosy. “Nie bójcie się japońskich dziewcząt! Jesteście gotowi na TsuShiMaMiRe?” wykrzyknęła, i gotowi czy nie, zebrani zagłębili się w szalony kawałek My Brain is Shortcake.

Nie był to największy tłum, jaki The Underworld kiedykolwiek widział, ale wszyscy byli zaangażowani od razu, gdyż Mari ostrzeliwała ich śpiewem z szybkością karabinu maszynowego. Wściekłe tempo trwało także podczas Time Lag i stylowego retro Jaguar, potem wokalistka zaserwowała kolejną porcję łamaczy języka w Hello World.

Zatrzymując się na chwilę wytchnienia Mari opowiedziała wszystkim o swoim pierwszym dniu w Londynie, mówiąc o próbowaniu piwa, zakupach i, oczywiście, rybie z frytkami. Dziewczyny mają pewną obsesję na punkcie jedzenia, które często pojawia się w piosenkach TsuShiMaMiRe, a Mari nawet narysowała małą kreskówkową rybą na swojej dzisiejszej setliscie. Wokalistka zakończyła słowami “Bardzo chciałyśmy przyjechać tutaj od wielu lat. Jesteśmy bardzo szczęśliwe.”, po czym zapowiedziała następną piosenkę, Bubbles. Ten kawałek, napędzany funkową linią basu Yayoi, służy też zespołowi jako moment do zapoznania. Mari przedstawiła Yayoi i Maiko, a każda z nich wykonała solo. Kiedy przyszła kolej Mari, ta dała czadu, trzymając gitarę za głową.

W środku setu znalazła się krótka seria utworów, Don’t You?, Girl’s Talk i Space Elevator, z najnowszego albumu grupy, New. Mari znalazła chwilę, by opowiedzieć krótko o historii zespołu. Powstał w 1999 roku i utrzymał ten sam skład aż do 2017, kiedy to odeszła pierwsza perkusistka, Masuda Mizue, zastąpiona później przez Maiko. Przy 19-letniej karierze, Mari ostrzegła “Proszę, nie pytajcie o nasz wiek!”. Jeżeli trzeba by było zgadywać, można by powiedzieć 19, opierając się na surowej energii, którą włożyły w swój występ. Mari skakała jak nadaktywny nastolatek, uśmiechając się podekscytowaniem, ale Yayoi była kimś zupełnie innym - potężnym muzykiem, zmieniającym granie na basie w erotyczną przygodę, gdy kiwała się i wiła na scenie, drocząc się z tłumem porozumiewawczym uśmiechem.

Punkowa etykietka, którą często określane jest TsuShiMaMiRe, nie bardzo oddaje sprawiedliwość eklektycznemu stylowi zespołu. W końcu, to kobiecie prawo, by zmieniać nastrój w jednej chwili, a set grupy bez wysiłku przechodził od słodkiego Dream of Love, przez mrocznie groźną Human Coating do szalonej Lazy Marriage with Kitty Hairs.

Występ zakończył się zadziornym, punkowym numerem Speedy Wonder, zapewniającym ostatnią szansę, by cieszyć się prędkim wokalem Mari. Dziewczyny zniknęły na chwilę za kulisami, lecz głosna owacja przywiodła je z powrotem. Zaserwowały tłumowi szybki i hałaśliwy encore z Mr.Punk i jego sequelem Mr.Punk 2. Mari potknęła się, biegając dookoła jak szalona, ale nic się nie stało i zanim fani się spostrzegli, dziewczyny pożegnały się i wszystko się skończyło.

Miejmy nadzieję, że TsuShiMaMiRe zapomniało zrobić zdjęcia z Tower of London podczas swojego pobytu i powróci szybko.


Setlista:

01. My Brain is Shortcake
02. Time Lag
03. Jaguar
04. Hello World
05. Bubbles
06. Don’t You?
07. Girl’s Talk
08. Space Elevator
09. Dream of Love
10. Sex on the Beach
11. Beginning
12. Fa*** & Fafa
13. Human Coating
14. Lazy Marriage with Kitty Hairs
15. Speedy Wonder

Encore
16. Mr.Punk
17. Mr.Punk 2
powiązani artyści
powiązane koncerty i wydarzenia
TsuShiMaMiRe 14/03

TsuShiMaMiRe
London - United Kingdom
Underworld
komentarze
blog comments powered by Disqus
powiązana galeria
reklamy
  • SYNC NETWORK JAPAN
  • euroWH
  • Chaotic Harmony