WagakkiBand - Otonoe

recenzja - 16.05.2018 10:40

WagakkiBand wymienia szaleństwo na łagodność na trzecim albumie.

Po pięciu latach kariery nikt jeszcze nie wymyślił nazwy stylu muzyki, którą gra WagakkiBand. Opisując swoje własne brzmienie, zaprzyjaźniona grupa AKARA ukuła termin “J-trad rock”, ale nigdy się on tak naprawdę nie przyjął. Z drugiej strony warto się zastanowić, czy gatunkowa etykietka jest potrzebna zespołowi, którego brzmienie jest tak nie do pomylenia, nawet gdy odchodzi on od swoich korzeni vocaloid cover band. Trzeci oryginalny album grupy, Otonoe, który ukazał się 25 kwietnia, pokazuje najłagodniejsze dotąd WagakkiBand.



Jak wiedzą starzy fani zespołu, WagakkiBand odchodzenie od charakterystycznego ‘blitzkriegowego’ stylu – czyli wszystkich instrumentalistów grających na raz w pozornie chaotycznych aranżacjach – rozpoczęło, gdy tylko muzycy zaczęli pisać własne utwory. Mniej więcej połowa Yasou emaki z 2015 roku składała się z szybkich kawałków, przez co niektórzy mylnie klasyfikowali grupę jako folk metalową. Na Shikisai ta ilość spadła do około jednej trzeciej, podczas gdy na Otonoe mniej więcej jedną czwartą można tak określic. Na całym albumie jest wciąż wiele odniesień do starego ‘blitzkriegowego’ stylu, ale nic nie dorównuje szaleństwu Ikusa.

Zamiast tego większość wydawnictwa składa się z radosnych, utrzymanych w średnim tempie utworów, z których wiele przywodzi na myśl inne projekty członków zespołu. Na przykład akustyczna ballada Doppo to fortepianowy numer, brzmiący jak Hanafugetsu. Bardziej uporządkowana aranżacja nie oznacza, że usłyszymy mniej partii różnych instrumentalistów. Jeśli już, to spokojniejszy styl sprawia, że poszczególne występy są łatwiejsze do wyłowienia. Na specjalną wzmiankę zasługuje partia shamisenistki Ninagawy Beni w absurdalnie chwytliwym Yukikage-Boushi.


2
Gdzieś w połowie Otonoe sprawia słuchaczom niezłą zagwozdkę. Zawracająca autotunowane wokale, scratchowanie i zapętlone sample, przypominające Mundian To Bach Ke Panjabi MC, Shizumanai-Taiyou to najbliższy EDM utwór WagakkiBand. Za kompozycję odpowiedzialny jest Kurona, samozwańczy ‘heretycki’ bębniarz wadaiko, z długą historią eksperymentów. Kolejną niespodzianką, choć mniejszą, jest powolny majestat kończącej płytę Sabakuno-Komoriuta.

Zrozumiale, że decyzja o przedłożeniu łagodności nad szaleństwo rozczaruje niektórych purystów. Jednak pojawienie się naśladujących WagakkiBand grup, jak wspomniana wyżej AKARA, oznacza, że jest teraz dużo alternatywnych źródeł dawki blitzkriegu. Z drugiej strony, osobom, dla których Ikusa mogla być nieco przytłaczająca, Otonoe zapewni możliwość poznania WagakkiBand w spokojniejszym świetle.



Otonoe można ściągnąć lub posłuchać za pośrednictwem następujących platform z muzyką cyfrową:

iTunes - https://itunes.apple.com/jp/album/id1364392075?app=itunes&ls=1
Apple Music - https://itunes.apple.com/jp/album/id1364392075?app=apple&ls=1
Spotify - http://open.spotify.com/album/6oxsOR237wEfw6b3yLLdhP
powiązane wydawnictwa
powiązani artyści
komentarze
blog comments powered by Disqus
reklamy
  • SYNC NETWORK JAPAN
  • euroWH
  • Chaotic Harmony