Wywiad z Kayą na J'Fest Expo w Meksyku

wywiad - 03.06.2018 02:01

Kaya opowiadał o sile muzyki i swoich zagranicznych doświadczeniach podczas meksykańskiego J'Fest Expo.

Tuż przed trzecim występem w Mexico City na J'Fest Expo Kaya znalazł trochę czasu, by porozmawiać z JaME o swoich zagranicznych doświadczeniach, nowym singlu FABULOUS i sile muzyki. Ubrany we wspaniałą, różowo-białą lolicią sukienkę Kaya usiadł z wielkim uśmiechem, gotowy na rozpoczęcie wywiadu.


Witaj ponownie w Meksyku, Kaya! Co myślisz o powrocie tutaj?

Kaya: Ostatni raz byłem w Meksyku sześć lat temu i zawsze chciałem powrócić. Moi meksykańscy fani zawsze przesyłali mi wiadomości mówiące “Wracaj wkrótce!”, jestem więc szczęśliwy, że w końcu udało mi się wrócić.

W zeszły piątek zamieściłeś na Twitterze zdjęcie pomnika “Monumento a la Revolución”. Czy miałeś możliwość odwiedzenia czegoś jeszcze lub spróbowania czegoś nowego?

Kaya: Po raz pierwszy zobaczyłem "Monumento a la Revolución" i był tak piękny, że bardzo mnie poruszył. Poprzednim razem zobaczyłem piramidę Teotihuacan i było tak fajnie, że bardzo chcę pojechać jeszcze raz!
Ach! Poprzednim razem, i tym razem też, zjadłem pyszny deser. To był banan z kremem.

Ach! "Banana frita" (smażony banan)?

Kaya: Tak! Uwielbiam banany!

To twój trzeci raz w Ameryce Łacińskiej. Czy jest coś, co ciągle cię zaskakuje w ludziach czy kulturze podczas tych wizyt?

Kaya: (myśli) Byłem w wielu krajach, takich jak Meksyk, Brazylia i Francja, i to prawda, że każdy kraj jest inny. Ale jest jedna rzecz, którą niedawno zauważyłem, że gdziekolwiek pojedziesz, są rzeczy, które wszystkie kraje mają wspólne. Jest wiele rzeczy, które są takie same, jak sposób, w jaki ludzie cieszą się różnymi rzeczami. Koncerty i tym podobne. Kiedy po raz pierwszy przyjechałem do Meksyku, myślałem, że to bardzo inny kraj, ale teraz czuję, że tak naprawdę wszyscy na świecie są bardzo podobni. Na przykład, kiedy twoje jedzenie trafia na stół, każdy robi zdjęcie i wrzuca je na Twittera czy Instagrama. Indonezyjczycy, Meksykanie, Francuzi — nieważne, kim jesteś, wszyscy robią to samo i to bardzo interesujące. Jakby zniknęły granice. Nie śpiewam tylko w Meksyku, śpiewam na całym świecie, jest to więc coś, co osobiście doświadczyłem. Ale tak naprawdę Meksykanie i Brazylijczycy są pełni pasji podczas koncertów, myślę więc, że Ameryka Łacińska to miejsce, gdzie ludzie najbardziej wczuwają się w koncerty. To bardzo ciepłe uczucie.

Porozmawiajmy o twoim nowym singlu, FABULOUS. Ma bardzo elektroniczne, taneczne brzmienie, bardzo różniące się od twoich poprzednich wydawnictw. Co zainspirowało to nowe brzmienie?

Kaya: Uwielbiam kluby! W klubach nie jest ważna twoja rasa, kolor skóry czy kraj, z którego pochodzisz — wszyscy przychodzą, by cieszyć się muzyką. I dlatego uwielbiam kluby. Chcę wnieść to klubowe szczęście i zabawę na moje koncerty i dlatego nagrałem ten singiel.

W lutym zeszłego roku wystąpiłeś w klubie w Los Angeles i powtórzysz "GameBoi show" w nadchodzących dniach. Jaka jest główna różnica pomiędzy występowaniem w klubie, na konwencie a solowym koncertem?

Kaya: Cóż, miejsca są z pewnością bardzo różne, tak samo jak ludzie, ale ja się nie zmieniam. Nieważne, czy to jest klub, czy sala koncertowa, czy konwent, czy to w Japonii, Meksyku, Brazylii czy w Rosji, zawsze staram się robić to samo.

Twoja estetyka na FABULOUS jest bardzo odmienna. Z jednej strony, jest to twój zwykły styl lolita, a z drugiej, jest bardziej seksowny i ostrzejszy.

Kaya: (po hiszpańsku) ¡Gracias! (śmiech)

Dlaczego zdecydowałeś się dokonać “estetycznej rewolucji”?

Kaya: W przeszłości zwykłem myśleć “och, gdyby nie ta sukienka, to nie byłby prawdziwy Kaya”, ale potem zyskałem więcej zaufania do mojego śpiewu. Niezależnie od tego, jaką sukienkę założę, a nawet jeżeli to nie jest sukienka i jestem ubrany jak mężczyzna, z lub bez makijażu, nieważne czy to róż, czy błękit, bez względu na kolor, niezależnie jak wyglądam, nie zmieniam się. To ciągle ja. Zyskałem tego rodzaju pewność siebie, dlatego chciałbym spróbować stylu, którego ludzie nie widzieli u mnie wcześniej i zdecydowałem się na ten, który widzisz na tym zdjęciu.

Jest naprawdę fantastyczny!

Kaya: Dziękuję! ¡Muchas gracias! (śmiech)


© Kaya. All rights reserved.

Weźmiesz także udział w RuPaul’s DragCon 2018, prawda? Czy możesz opowiedzieć nam o tym coś więcej?

Kaya: Po prostu nie lubię dzielić ludzi na grupy, jak “visual kei” czy “drag queen”. Muzyka to wolność, więc w muzyce nie ma znaczenia, jaka jest twoja płeć czy narodowość. Myślę, że konwencja drag obejmuje tę ideę, że nie ma znaczenia, jaka jest twoja płeć i że możesz swobodnie cieszyć się modą, więc bardzo chciałem wziąć udział i w ten sposób w tym roku to mi się udało.

Twoi fani w LA także doświadczyli twojej pierwszej poza Japonią imprezy Cafe Noir. Co zainspirowało cię, by zorganizować ten wieczór chanson dla zagranicznej publiczności?

Kaya: Zagrałem kiedyś Cafe Noir raz w Paryżu, ale myślę, że to jest pierwszy raz w Amerykach. Jest to więc drugi raz, kiedy robię to poza Japonią. Bardzo chciałbym zrobić jeden któregoś dnia w Meksyku!

Meksyk uwielbia styl Lolita! Jest sporo osób ubierających się w tym tylu.

Kaya: Naprawdę? W takim razie muszę zrobić jeden niedługo! Może w przyszłym roku! (śmiech)

W lutym Schwarz Stein zapowiedziało nowy minialbum i solową trasę na wrzesień. Czy możesz poddać nam więcej szczegółów na ten temat?

Kaya: “Kaya” powoli zmienia styl, ale bardzo chciałbym pozostawić przynajmniej jedną rzecz niezmienioną. Jest sporo fanów, którzy mówią mi, że uwielbiają mroczną i gotycką stronę Kayi, więc dla nich kontynuuję działalność Schwarz Stein. Tym razem więc gramy trasę i we wrześniu wydajemy minialbum, i zdecydowaliśmy się na bardzo mroczną i gotycką trasę. Kaya i FABULOUS wydobyły w muzyce szczęśliwe uczucia, czekam więc na kontrast w postaci Schwarz Stein.

Kilka dni temu świętowałeś dziesięciolecie jako artysta major, prawda? Gratulacje! Czy jest jakieś wspomnienie z tych wszystkich lat, które szczególnie lubisz?

Kaya: (myśli) Jest tak wiele, że nie potrafię wybrać! Ale jest jedna duża rzecz, która wydarzyła się w ciągu tych 10 lat i jest to pojechanie zagranicę na koncerty. To było dokładnie 10 lat temu, w 2008 roku, kiedy udało mi się wystąpić poza Japonią, w Los Angeles, z Chocolat, moim pierwszym singlem jako artysta major. Od tamtego czasu każdego roku mogę pojechać i występować w różnych krajach, więc był to dla mnie naprawdę ważny moment.

Po tych wszystkich latach aktywności artystycznej w Japonii i zagranicą, co możesz nam powiedzieć o przeszłym, teraźniejszym i przyszłym Kayi?

Kaya: Śpiewam od długiego czasu, więc moja ekspresja się zmieniała. Ponad 10 lat temu byłem w zespole, którym był Schwarz Stein, a także kilka lat temu w grupie Femme Fatale, więc się zmieniam. Tego rodzaju ideę chciałem wyrazić w Kaleidoscope – że jest wiele różnych Kayi. Od teraz chcę spróbować zaskakiwać ludzi dalej, ale chciałbym także wyrazić idee pięknych rzeczy. Pomysł wyrażania w piosence rzeczy, które doświadczyłem, i rzeczy, które czuję w moim sercu nigdy się nie zmienią, nawet za 10 lat, chciałbym więc nadal wyrażać to, co czuję, bez kłamstwa.

Ponieważ J’Fest to konwent, mogą tu być ludzie, którzy zobaczą cię po raz pierwszy. Jaką piosenkę zarekomendowałbyś potencjalnym nowym fanom?

Kaya: Poleciłbym je wszystkie! (śmiech) Ale jeżeli naprawdę chciałbyś poczuć, kim jest obecny Kaya, to FABULOUS jest piosenką do posłuchania. A także piosenka, którą nagrałem w zeszłym roku, Yumeji, jest naprawdę o mnie, jako o prawdziwej osobie, nie jako Kayi. To była piosenka, którą napisałem, kiedy myślałem o moim dzieciństwie i mojej rodzinie, jest więc bardzo inna od wszystkiego, co nagrałem jako Kaya. Jest to bardzo ciepła i delikatna piosenka, więc bardzo chciałbym, żeby jej też posłuchali.

Czy możesz opowiedzieć nam o planach na przyszłość?

Kaya: Myślę o wydaniu tego lata nowego singla. To będzie coś zupełnie innego od tego, co próbowałem wcześniej jako Kaya. Nowe wyzwanie, by zaskoczyć wszystkich, którzy posłuchają. I mówiliśmy już o tym wcześniej, ale we wrześniu będzie nowy minialbum i trasa ze Schwarz Stein, czyli bardzo mrocznym i gotyckim Kayą. W lipcu jadę także do Brazylii i czekam niecierpliwie na to wszystko.

Na koniec, przekaż wiadomość czytelnikom JaME.

Kaya: Wiele rzeczy zmienia się teraz na świecie, w tym sposób cieszenia się muzyką. Na przykład, płyty znikają, by być zastąpione przez Spotify. Ale znikają także granice, każdy robi zdjęcia, i używa Facebooka i Instagrama, myślę więc, że jest to naprawdę fantastyczna rzecz. Jest sporo problemów na całym świecie, jak wojna, jest to więc prawdziwe zmartwienie, ale siła muzyki pozostanie. Nawet przez całą tę dyskryminację i paskudne wydarzenia, które się dzieją, jeżeli ktoś może posłuchać odrobiny muzyki i pomyśli “Och, to było piękne!”, wtedy możemy zacząć zapominać o prawdziwym świecie na chwilę i zacząć ponownie marzyć. Jest to coś, co bardzo chciałbym zrobić, więc będę nadal śpiewać tak, jak dotąd.
Co więcej, kiedy dostaję wiadomości od zagranicznych fanów proszących mnie o przyjazd do ich kraju, jak od meksykańskich fanów, piszących, żebym powrócił szybko przez sześć lat, naprawdę mogę pomyśleć, że moje piosenki się rozprzestrzeniają, i że chciałbym podróżować po świecie. Chcę dalej próbować wielu rzeczy, więc proszę, myślcie o mnie życzliwie także w przyszłości!


JaME chciałoby podziękować Kayi, FAKE STAR, USA,i J'Fest za możliwość przeprowadzenia wywiadu.

Poniżej można obejrzeć teledysk do FABULOUS:

powiązane wydawnictwa
powiązani artyści
powiązane koncerty i wydarzenia
Kaya 05/05

Kaya
Mexico City - Mexico
Expo Reforma
Kaya 06/05

Kaya
Mexico City - Mexico
Expo Reforma
komentarze
blog comments powered by Disqus
powiązana galeria
reklamy
  • euroWH
  • SYNC NETWORK JAPAN
  • Chaotic Harmony