Wywiad z ariel makes gloomy

wywiad - 08.08.2018 02:16

Cztery części całości.

Na początku zeszłego roku na japońskiej scenie muzycznej pojawił się niezwykły projekt, nazwany ariel makes gloomy. Czwórka jego członków — keyboardzistka/wokalistka Ishitami, gitarzysta Toshiaki Wada, basista Yusuke Seki i perkusista Yusuke Sasaki — tworzy niezwykłą, zapadającą w pamięć muzykę, łączącą wiele gatunków.

Po ukazaniu się drugiej EP-ki, oxymoron, zdecydowaliśmy się poznać zespół lepiej i porozmawiać z muzykami o sztuce, o tym, co zainspirowało ich dwa wydawnictwa oraz poprosiliśmy o podzielenie się swoimi marzeniami.


Witamy! Dziękujemy za wywiad i gratulujemy wydania drugiej EP-ki. Ponieważ wielu naszych czytelników może was jeszcze nie znać, przedstawcie się najpierw.

Ishitami: Jesteśmy ariel makes gloomy, nie zespołem, ale projektem składającym się z czterech komponentów. Naszym celem jest stworzenie brzmienia, które tylko nasza czwórka może zrobić.
Jesteśmy często pytani: "Naprawdę nie jesteście zespołem?". Możemy jasno odpowiedzieć "Nie". Każde z nas ma swoją własną wizję, swoje własne podejście do tworzenia muzyki. Właśnie dlatego, że jesteśmy projektem, możemy zachować wolność i kreatywność wyrażaną w piosenkach. Być może łatwiej jest zrozumieć to, jeżeli będzie się postrzegać naszą pracę jako "przetwarzanie" brzmienia, które może stworzyć czwórka muzyków.

Nazwa ariel makes gloomy brzmi ponuro i tajemniczo. Dlaczego się na nią zdecydowaliście?

Ishitami: Tak naprawdę nazwa projektu nie ma jakiegoś głębokiego znaczenia. „Ariel” ma wiele znaczeń. Na przykład w sztuce Szekspira "Burza" duch powietrza jest nazwany Ariel. Lubimy słowo „gloomy”, które można przetłumaczyć jako “melancholijny”. W ten sposób powstała nazwa projektu.

Wasza twórczość nie pasuje do żadnego gatunku: muzyka łączy elementy popu, rocka, post-rocka i wielu innych. Czy od początku mieliście zamiar grać u zbiegu różnych gatunków czy wasze niezwykłe brzmienie narodziło się podczas eksperymentów?

Ishitami: Od samego początku nie trzymaliśmy się żadnego gatunku, a nasze podejście do tworzenia utworów ciągle się zmienia. Czerpiemy inspirację z melodii, rytmu perkusji, partii basu czy gitary, a potem w studio modyfikujemy te ścieżki, oceniając to, co samo się narodziło.
To jest metoda prób i błędów, gdyż nic nie planujemy z góry. Po prostu komunikujemy się z dźwiękami. Dla nas jest to naturalne podejście, nie ma w tym nic wyjątkowego.
Yusuke Sasaki: Od samego początku zdecydowaliśmy, że nie będziemy tworzyć piosenek tylko w jednym gatunku. Podoba mi się, że każdy z nas ma okazję, by się wykazać. Wierzę, że jak długo cała nasza czwórka komponuje muzykę, będzie ona miała unikalny styl. Nie martwię się, gdy piosenki różnią się jedna od drugiej.
Toshiaki Wada: Początkowo nie chcieliśmy trzymać się żadnego gatunku, gdy pisaliśmy piosenki. Czasami możemy starać się"‘zniszczyć" nastrój kompozycji, czasami zostawiamy ją nietkniętą.
Yusuke Seki: Jako basista mam pewne gatunki w mojej głowie. Jednak często tworzymy piosenki nie myśląc nawet, w jakim będą gatunku. To, co nazywasz, "niezwykłym brzmieniem", rodzi się w procesie prób i błędów, kiedy używam swojego ulubionego stylu gry. To jest to, co mnie charakteryzuje.

Jak jednym zdaniem opisalibyście waszą muzykę dla tych, którzy nie słyszeli jeszcze waszych piosenek?

Yusuke Sasaki: Chcemy, aby nasza muzyka słuchana była bez uprzedzeń. Tworzymy to, co tylko nasza czwórka może stworzyć, nie skupiając się na konkretnej publiczności czy sytuacji.
Ishitami: Będziemy szczęśliwi, jeżeli posłuchacie naszej muzyki i prześlecie nam wasze opinie. Nie mamy nastawienia, by zawsze grać w tym samym stylu, by przyciągnąć fanów. Będziemy szczęśliwi, jeżeli po prostu posłuchacie naszej muzyki i wam się spodoba.

carbonium, wasze pierwsze wydawnictwo, ma interesującą właściwość — jego czterech utworów, pomimo różnej atmosfery i dynamiki, nie postrzega się osobno. Czuje się, jakby była to jedna ogromna, pełna kompozycja. Opowiedzcie nam więcej o pracy nad debiutanckim wydawnictwem. Jak udało się uzyskać wam taki efekt, a nawet, czy chcieliście to zrobić?

Yusuke Sasaki: Prawdę mówiąc, żadna z tych piosenek nie została napisana specjalnie na carbonium. Po prostu wybraliśmy utwory i w rezultacie, jak mi się wydaje, powstało dziwce uczucie kompletności, a wydawnictwo zajaśniało nowym blaskiem.
Yusuke Seki: Nie mieliśmy zamiaru stworzyć całej płyty. Jednak pomimo tego muzyka, którą stworzyła nasza czwórka, splotła się i stworzyła całość, przestrzeń. To jest ariel makes gloomy. Ważne jest dla nas, by ostatecznie otrzymać nasze własne brzmienie.
Toshiaki Wada: Nie wydaje mi się, że planowaliśmy stworzyć całe wydawnictwo. Jest to po prostu naturalny efekt pracy zespołowej. Dla mnie ważne było, by wyrazić nasze uczucia i marzenia poprzez dźwięki. Staram się znaleźć najlepsze podejście do każdej piosenki, nie uważam więc tego wydawnictwa za całość.
Ishitami: Nie wybieraliśmy konkretnych utworów w oparciu o nazwę wydawnictwa. Gdy wybieraliśmy z dostępnych numerów, wybraliśmy te, które naszym zdaniem najbardziej zadowolą słuchaczy. Rezultat to kompletne dzieło. Jeżeli ci, którzy tego posłuchają, będą czuć w ten sposób, będziemy z tego powodu szczęśliwi. Prawdopodobnie, nasze wysiłki i poświęcenie stworzyły to poczucie kompletności.



oxymoron, wasza druga EP-ka, zawiera więcej elektronicznych elementów. Jest to szczególnie zauważalne w focal point. Co was zainspirowało podczas pracy nad tym wydawnictwem? Jacy artyści wpłynęli na brzmienie?

Toshiaki Wada: Nie czerpaliśmy inspiracji z czegoś konkretnego. Chcieliśmy po prostu stworzyć utwory o interesującym brzmieniu. Prawdopodobnie znajdziecie coś zabawnego w muzyce, ale piosenki są smutne. Starałem się odzwierciedlić to w gitarowych solówkach.
Ishitami: Każdy z nas ma swoje własne źródło inspiracji, ale nie zamierzaliśmy ujawnić tego w piosenkach. Przy okazji, dotyczy to każdego z naszych utworów. Z piosenek, które już mieliśmy, Wada wybrał kawałki o najbardziej złożonym brzmieniu. Kiedy komponowałem partię klawiszy, chciałem osiągnąć brzmienie syntezatoru Mooga, ale równocześnie chciałem utrzymać równowagę z gitarą. Dodatkowo, chcieliśmy uwypuklić perkusję i bas. Utwór powstał z połączenia tych elementów.

Na drugiej EP-ce ponownie wymieszaliście gatunki muzyczna. Zwłaszcza fanom jakich gatunków polecilibyście oxymoron i dlaczego?

Yusuke Seki: Nie jestem pewien, jaki gatunek mógłby być powodem, by posłuchać naszej muzyki, ale będziemy szczęśliwi, jeżeli polubicie przynajmniej jedną z czterech piosenek. A potem być może zainteresujecie się ariel makes gloomy.
Ishitami: Trudno wybrać konkretny gatunek. Nie mam pojęcia, jaki to powinien być gatunek. Trudno to wyjaśnić… Kiedy słucham muzyki, nie myślę, w jakim jest gatunku. Po prostu słucham muzyki. Dlatego byłabym zadowolona, gdybyście po prostu posłuchali, beż zastanawiania się nad takimi rzeczami.

Ponieważ wielu waszych zagranicznych słuchaczy nie mówi po japońsku, powiedzcie, jakich historii mogą spodziewać się na oxymoron?

Ishitami: Często piszemy nie o tym, co chcemy powiedzieć w danej chwili, ale o tym, czego doświadczyliśmy, o czymś, co zawsze w nas istniało. Stąd na oxymoron nie ma jednej historii, ale prawdopodobnie te cztery kompozycje można utożsamić z porami dnia:
focal point - południe
twilight - wieczór
gradation - noc
place before dawn - ranek.

Kto w projekcie odpowiada za muzykę, a kto zazwyczaj pisze teksty? Czy może każdy z was w jakimś momencie dodaje coś od siebie do utworu?

Ishitami: Robimy wszystko razem. Wszyscy jesteśmy kompozytorami i nie ma konkretnego autora. Chętnie wysłuchamy waszych opinii na ten temat.

Japoński przemysł muzyczny jest bardzo konkurencyjny. Szczególnie, gdy weźmie się pod uwagę młode zespoły, które nie grają popularnych gatunków muzycznych, ale starają się iść własną ścieżką. Jakie trudności mogą napotkać początkujący? Jakich z nich doświadczyliście osobiście?

Ishitami: Każda muzyka jest wyjątkowa na swój sposób. Nie uważamy, że nasza jest czymś specjalnym. Nie doświadczyliśmy żadnych szczególnych trudności. Dla nas ważne jest, by nadal tworzyć muzykę, proces jej komponowania jest ważny.
Yusuke Seki: Może wydarzy się coś, czego się nie spodziewamy, ale by być gotowym na wszelkie próby, musimy być szczerzy w naszej twórczości. Byłoby wspaniale, gdybyśmy mogli nadal tworzyć muzykę, którą pokochaliby słuchacze.

Z pewnością macie więcej piosenek niż wydaliście. Opowiedzcie nam, jak wybieracie utwory? W którym momencie czujecie, że konkretny kawałek jest gotowy do wydania?

Yusuke Sasaki: Jedną z naszych mocnych stron jest połączenie różnych stylów. Chcemy, by odzwierciedlało się to na albumie. Dlatego wybieraliśmy piosenki tak, by utrzymać tę równowagę.

Na wszystkich zdjęciach promocyjnych ukrywacie twarze. Czy kryje się za tym jakieś specjalne znaczenie?

Toshiaki Wada: Nie chcemy tworzyć niczego innego niż muzykę i chcemy, by była słuchana bez uprzedzeń.
Yusuke Sasaki: Muzyka jest dla nas najważniejszą rzeczą, nie twarze czy imiona.

Opowiedzcie nam o swoich marzeniach, zarówno grupowych, jak i indywidualnych.

Ishitami: Dla nas największym szczęściem jest, kiedy przypadkowo usłyszysz gdzieś ariel makes gloomy i spodoba ci się. Chcemy nadal tworzyć muzykę, jaką tylko nasza czwórka może skomponować.
Toshiaki Wada: Komponować muzykę tak długo, jak to możliwe.
Yusuke Sasaki: Mam nadzieję, że będziemy pracować w tym składzie tak długo, jak to możliwe, że będziemy mieli wielu słuchaczy.
Yusuke Seki: Chciałbym, żebyśmy mieli wielu słuchaczy. I chciałbym zagrać koncert za granicą.

Być może jest jakieś pytanie, na które bardzo chcielibyście odpowiedzieć, ale nikt wam go nie zadał. Jakie to pytanie i jak byście na nie odpowiedzieli?

Ishitami: Szczerze mówiąc, dla nas główną piosenką na oxymoron jest twilight. Jednak, ku naszemu zdziwieniu, według statystyk Spotify jest to focal point.
twilight lepiej oddaje nasz styl, łatwo to dostrzec, mimo że pracowaliśmy nad tym utworem długi czas. Dlatego dla nas jest to główny utwór i byłoby wspaniale, gdybyśmy mogli zrobić do niego teledysk.

Uwaga: Wywiad został przeprowadzony przed wydaniem drugiego teledysku, który rzeczywiście był do twilight.



Dziękujemy za wasz czas! Życzymy powodzenia z waszą muzyką. Zostawcie na koniec wiadomość dla czytelników JaME.

Toshiaki Wada: To dla nas zaszczyt, jeżeli mamy zagranicznych słuchaczy. Będziemy szczęśliwi, jeżeli nasza muzyka stanie się częścią waszego życia.
Yusuke Sasaki: Dziękuję za wasze zainteresowanie japońską muzyką i za przeczytanie wywiadu z ariel makes gloomy. Może nie mówicie po japońsku, ale będziemy szczęśliwi, jeżeli spodoba wam się nasza muzyka.
Yusuke Seki: Dziękuje! Mamy tylko dwa wydawnictwa, ale będziemy zadowoleni, jeżeli ich posłuchacie i znajdziecie na nich coś interesującego.
Ishitami: Inspiruje nas fakt, że zagraniczni słuchacze są zainteresowani naszym projektem. Czytamy wszystkie wasze komentarze. Prosimy, wspierajcie nas dalej w przyszłości.


carbonium i oxymoron dostępne są na Apple Music i Spotify.

JaME chciałoby podziękować ariel makes gloomy i ROCKBELL - Bellwood Records za wywiad.
powiązane wydawnictwa
powiązani artyści
komentarze
blog comments powered by Disqus
reklamy
  • SYNC NETWORK JAPAN
  • euroWH
  • Chaotic Harmony